Polskie mega projekty sprawiają, że niebawem czeka nas niewątpliwy boom inwestycyjny, na którym będzie można ugrać solidne kontrakty. Jednocześnie też ciekawie zapowiadają się inwestycje m.in. w Niemczech, gdzie planowane są szybkie i pilne inwestycje kolejowe. Czy Track Tec stoi przed strategicznym dylematem? Szczegóły zdradził wiceprezes spółki, Krzysztof Niemiec.
Krzysztof Niemiec w trakcie jednej z debat na EEC Trends 2026 został zapytany, jak zbliżające się „złote czasy” i rekordowe inwestycje na rynku kolejowym będą wpływały na możliwości firmy Trakt Tec. Jak wskazał na wstępie, czas inwestycji kolejowych z komponentu Centralnego Portu Komunikacyjnego to przyszłość, która daje szansę na przygotowanie się do czasów inwestycyjnego boomu.
– Ważnym jest, żeby w inwestycjach wielkoprojektowych – nie tylko kolejowych, które są ponadkadencyjne – można było polityczny konsensus uzyskać. Zależy nam, by inwestować na dziesięć, albo nawet „naście”, lat nasze urządzenia. Na dziś mamy dwie maszyny do obróbki rozjazdów, w tym ostatnią do Kolei Dużych Prędkości. One są zainstalowane. Jesteśmy też w trakcie kupowania trzeciej. To są duże wydatki, ale robimy wszystko sami i – na ile damy radę – będziemy starali się przygotować – zapowiedział Niemiec, zdradzając, że jeśli chodzi o inne wyroby, to Track Tec osiągnął w tym momencie taką możliwość produkcyjną, że nie widzi żadnych zagrożeń na najbliższą przyszłość, nawet w związku z nadciągającymi inwestycjami.
Największy dylemat w planach firmy pojawia się natomiast wobec tego, na ile dalej rozwijać eksport, a na ile skupić się na rodzimym rynku.
– Szkoda tej pracy, którą włożyliśmy w eksport. Poza tym, na szeregu kontraktów mamy ceny wyższe, niż na rynku krajowym, dlatego też je chętnie realizujemy. Mamy zatem duży problem, bo nie wiemy, na ile cementować się na rynkach zagranicznych i wchodzić w długie kontrakty – zdradził wiceprezes, przytaczając planowane inwestycje w Czechach, a przede wszystkim w Niemczech, gdzie będą wymagały szybkiej realizacji.
Na ten moment jednak firma stara się robić wszystko jak najlepiej, by realizować swoje kontrakty i cele. Krzysztof Niemiec zwrócił również uwagę, że ważnym ruchem było utworzenie Team Poland, czyli mechanizmu, którego celem jest wsparcie polskich działań za granicą, a przede wszystkim na rynku ukraińskim. Inicjatywę ogłosiły wspólnie: Polski Fundusz Rozwoju, Bank Gospodarstwa Krajowego, Polska Agencja Inwestycji i Hanldu, KUKE, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Agencja Rozwoju Przemysłu.
Na koniec dodał jeszcze, że działając na rynku zagranicznym, dostrzegł, iż zarządcy infrastruktury wykorzystują różne narzędzia, by chronić własny rynek. Są to m.in. wszelakie zapisy wynikające chociażby z polityki klimatycznej.
– Przed nami duża praca, by local content chronić i robić to naprawdę, a nie tylko mówić o tym na zewnątrz – podsumował.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.